O literackich fascynacjach od „drugiego wejrzenia”

Arcimboldo_Librarian_Stokholm

Pierwsze wrażenie – istnieje przekonanie, że wyrabiamy je sobie w ciągu pierwszych kilkunastu sekund kontaktu wzrokowego. Jeden rzut okiem i już wiemy, czy druga osoba przypadnie nam do gustu, czy wprost przeciwnie – raczej nie znajdzie się w kręgu naszych zainteresowań. Podobnie z literaturą i odwiecznym dylematem – czy oceniać książkę po okładce? Wśród niezliczonych pozycji książkowych bywają takie, które nie tyle nie robią dobrego wrażenia, co raczej dają wrażenie mylne. Oto prywatny, skrócony zestaw pozycji, które swego czasu pozwoliły się mi poznać właśnie w taki sposób…

Czytaj dalej