Starość nie radość? – smutny wpis o „Młodości” Paolo Sorrentino i o tym, że powtórka z rozrywki to nie zawsze dobry pomysł

Youth_poster_0

Dojmująco smutne… rozczarowanie – tak właśnie określiłabym swoje wrażenia po seansie najnowszego filmu Paolo Sorrentino. Na „Młodość” czekałam z niecierpliwością i pewnością,  że zostanę po raz kolejny oczarowana i zaskoczona co najmniej tak jak podczas seansu „Wielkiego piękna” [2013]. Tak, miałam zbyt wygórowane oczekiwania, ale nie spodziewałam się reżyser tej klasy jest w stanie zgotować widzom taką „niespodziankę”…

Czytaj dalej

Reklamy