Pierwsze ścieżki blogowych inspiracji, czyli spóźniony wpis z okazji Dnia Blogera

Międzynarodowy Dzień Blogera

Międzynarodowy Dzień Blogera co prawda już za nami, ale zebrało mi się na melancholijne wspominki, więc postanowiłam wykorzystać wciąż aktualny temat. Przyznam przy tym, że daty tego święta (31 sierpnia) do tej pory nie znałam. Nie wiedziałam też o tym, że obchodzone jest równo od dziesięciu lat. Polska blogosfera świętuje przesyłając sobie wzajemnie życzenia, robiąc roczne podsumowania i tradycyjnie już – polecając inne blogi. Mi do głowy przyszedł jednak nieco inny pomysł. Zamiast tradycyjnego polecania linków zdecydowałam się uhonorować te blogi, od których (przynajmniej dla mnie) „wszystko się zaczęło”. Te, które zapadły mi w pamięć, motywowały lub w jakikolwiek inny sposób wpłynęły na moje życiowe wybory…

Czytaj dalej

Reklamy

Sen nocy letniej, czyli słów kilka o przerwie w blogowaniu…

hammock

Wracam po dłuższej przerwie od blogowania. Z radością, ale i wstydem, że nie-pisanie trwało tak długo. Nawet mniej doświadczeni blogerzy wiedzą, czym grozi dłuższa „obsuwa” w publikowaniu tekstów. Ci starsi często podkreślają, że nieregularność wpisów może być odbierana jako brak szacunku do czytelnika. Spotkałam się też ze stwierdzeniem, że szanujący siebie (i czytelników) bloger powinien „wyprodukować” przynajmniej trzy wpisy miesięcznie. Tyle teorii, z którą trudno mi się nie zgodzić… Życie i blogerska praktyka chadzają jednak swoimi, często krętymi ścieżkami…

Czytaj dalej