O topielcach zieleni, czyli „Natura leczy” Florence Williams

W jaki sposób udowodnić leczniczy wpływ natury na zdrowie i psychikę człowieka? Jak to zrobić, by nie popaść w banał a przy tym dobrze się bawić? Florence Williams udowadnia, że o – wydawałoby się oczywistych – faktach można pisać w sposób odkrywczy i pasjonujący. 

Trudno wyobrazić sobie bardziej wdzięczny temat do badania niż wpływ natury – a konkretnie drzew, lasów i parków – na jakość życia człowieka. Wydaje się, że na początku XXI wieku wiemy już na ten temat wszystko:

  • Tak, natura leczy.
  • Tak, nasze dzieci powinny zwiększyć ilość czasu, spędzanego na świeżym powietrzu.
  • Tak, codzienny spacer po parku lub lesie wpływa pozytywnie na naszą psychikę i uodparnia organizm.

Cóż zatem pozostało do zbadania?

Głównym punktem odniesienia jest dla autorki współczesny metro sapiens, czyli „człowiek miejski” – jego lęki, stresogenny tryb życia i egzystencja w coraz bardziej sterylnym otoczeniu. Williams stawia sobie ambitne zadanie przedstawienia współczesnych metod badawczych, pozwalających na jednoznaczne potwierdzenie postawionej w tytule tezy. W Korei i Japonii autorka testuje na sobie terapię shinrin-yoku, czyli „kąpiel leśną”. W Finlandii podgląda zabawy dzieci, uczęszczających do tzw. leśnych przedszkoli. W Stanach bierze udział w spływie kajakowym, przeznaczonym dla weteranek wojennych, dotkniętych syndromem stresu pourazowego. Odwiedza też Singapur, aby sprawdzić, jak wygląda projektowanie zieleni w przestrzeni miejskiej jednego z największych „państw-miast” świata.

Wniosek? W każdym miejscu na świecie, przy użyciu różnych metod badawczych (mierzenie: aktywności mózgu, poziomu ciśnienia, poziomu kortyzolu, wydajności intelektualnej etc.) potwierdzono znany nam od wieków fakt: kontakt z naturą jest nam niezbędny do życia.

Ciekawe dane:

74 gigabajty – szacunkowa objętość informacji pochłanianych przez nas każdego dnia
2008 – szacuje się, że od tego roku „homo sapiens oficjalnie stał się gatunkiem miejskim”
12% – według badań japońskich naukowców o tyle spadnie nasz poziom kortyzolu, jeśli zamiast krótkiej przechadzki po mieście wybierzemy spacer po lesie

Florence Williams pisze tak, jak lubię. Jest rzeczowa i konkretna przy przedstawianiu faktów. Gdy trzeba, nie boi się zarzucić czytelnika trudną, ale niezmiernie ciekawą i zawsze rzetelnie wyjaśnioną terminologią (przykłady poniżej). Potrafi też zachować zgrabną równowagę pomiędzy ilością faktów a przedstawionych ciekawostek. Widać, że autorka jest osobiście zaangażowana w opisywany temat i chce go pokazać z kilku mniej oczywistych perspektyw.

Do spisu pochwał dodam jeszcze jedną – opracowanie jest naprawdę treściwe i udało mi się wyłowić z niego kilka ciekawych terminów, które powinny się znaleźć w słowniku każdego biofila:

Geosmina – substancja wytwarzana przez bakterie glebowe, odpowiedzialna za charakterystyczny, orzeźwiający zapach ziemi po deszczu. „Potrafimy wykryć odpowiednik siedmiu kropel geosminy w basenie” – pisze Williams, wyjaśniając przy tym, że umiejętność wykrywania tej substancji była kluczowa dla naszych przodków (charakterystyczny zapach mógł wskazywać na obecność wody).

Kreatywność dywergencyjna (rozbieżna) – rozwiązywanie problemów złożonych, dalekosiężnych,wymagających spojrzenia z kilka perspektyw. Jak wskazują najnowsze badania, jest to jedna z wielu umiejętności mózgu, trenowana dzięki częstemu kontaktowi z naturą.

Ruminacje – natrętne, powracające schematy myślowe, zogniskowane najczęściej wokół negatywnego doświadczenia – porażki, poczucia wstydu, nierozwiązanego problemu. Jedną z metod łagodzenia ich wpływu jest regularna aktywność na łonie natury.

Shinrin-yoku – z języka japońskiego „kąpiel leśna”, czyli świadomy wypoczynek (spacer, koncentracja na oddechu, wdychanie naturalnych aromatów), zorientowany na poprawę kondycji psychofizycznej. Koreański odpowiednik shinrin yoku to salim yok.

Solvitur ambulando (łac. „rozwiązuje się w drodze”) – starożytna koncepcja filozoficzna, podkreślająca wagę spaceru jako jednej z naturalnych metod wyciszania i rozjaśniania umysłu, przyspieszającej kreatywne rozwiązywanie problemów (nie tylko filozoficznych…).

I na koniec nowe, ulubione słówko…

Metsänpeitto – z języka fińskiego dosłownie „być pokrytym lasem”. Pojęcie to pochodzi z fińskiego folkloru i oznacza stan zagubienia się w lesie przez osobę lub zwierzę. Ofiara metsänpeitto może zagubić się w sposób fizyczny, ale samo zjawisko – o które zgodnie z tradycją obwinia się leśne duchy – ma też wymiar metafizyczny. Leśny topielec traci orientację w przestrzeni, może doświadczać halucynacji a przy tym nie być widocznym dla otoczenia, czyli wręcz zostać wessanym przez las (czyż nie o tym pisał Leśmian?). Dodajmy jeszcze, że klątwą dotykane są najczęściej osoby nie szanujące przyrody np. hałasujące w lesie 🙂 …

Tyle teorii. Nie pozostaje nam chyba nic innego, niż skazanie komputera na odpoczynek i wyruszenie w leśną gęstwinę. Z korzyścią dla zdrowia!

*

 

Tytuł: Natura leczy, czyli co sprawia, że jesteśmy szczęśliwsi, zdrowsi i bardziej kreatywni
Autor: Florence Williams
Wydawnictwo: WUJ
Tłumaczenie: Andrzej Homańczyk
Rok wydania: 2018
Ocena: 8/10

 

 

*

Egzemplarz recenzencki dzięki wydawnictwu:

fot.: Christian Joudrey, Tom The Photographer, Dustin Scarpitti – unsplash.com

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “O topielcach zieleni, czyli „Natura leczy” Florence Williams

  1. „Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu…” Ja też lubię zanurzać się w zieleni. 🙂 Nie ma dla mnie nic piękniejszego niż spacer ukwieconą łąką czy ciemnym świerkowym lasem. To prawda, natura leczy, koi, odpręża. Na spacerach pojawiło się wiele z moich literackich pomysłów. Opowieść o doświadczaniu natury to fajna pozycja na lato i nie tylko. A potem należy książkę odłożyć i samemu zacząć doświadczać. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.