Kiedy ludzkość wreszcie się nauczy… ? – „Sarajewo”, Hervé Ghesquière

„Zniszczyli duszę miasta. Propaganda była straszliwa, godna Goebbelsa w nazistowskich Niemczech. Chorwaci byli na zachodzie, Serbowie na wschodzie, a my pośrodku…”

Trzy lata walk, szacunkowo ponad 100 tys. ofiar i ok. 1,8 mln uchodźców – oto makabryczne żniwo wojny na Bałkanach, uznawanej za najbardziej krwawy konflikt w Europie od czasów II wojny światowej. Czy po 20-u latach od zakończenia bałkańskiego dramatu jesteśmy w stanie zapobiec czystkom etnicznym o podobnej skali? Czy w miejscu dawnych zbrodni wojennych da się odbudować normalną egzystencję?

Te pytania nurtują autora reportażu, francuskiego dziennikarza, będącego naocznym świadkiem przełomowych wydarzeń bałkańskiej wojny. Po 20 latach od zakończenia konfliktu Hervé Ghesquière wraca do Bośni, by porozmawiać z przedstawicielami każdej z trzech nacji, dotkniętych skutkami wciąż odczuwalnego dramatu.

Autor nie ukrywa, że impulsem do stworzenia reportażu jest także aktualna sytuacja polityczna Europy. Dramat uchodźców wojny syryjskiej nasuwa mu skojarzenia z losem tysięcy uciekinierów wojny bałkańskiej. Podróż do współczesnego Sarajewa ma być więc także odpowiedzią na ponadczasowe pytanie o powtarzalność historii: dlaczego tak trudno jest nam wyciągać proste wnioski i zapobiegać tragediom humanitarnym, które dało się przewidzieć?

Rozmowy autora z dawnymi znajomymi (dziennikarzami, politykami, wojskowymi, działaczkami na rzecz pamięci o ofiarach konfliktu), odnalezionymi po latach w Sarajewie, nie pozostawiają wątpliwości. Państwo jest nadal podzielone a ci, którym udało się przeżyć wojnę, nie wierzą w sprawiedliwy podział władzy (ani w skuteczną pomoc dyplomatyczną z zewnątrz). Znakomitej  części wojskowych, współodpowiedzialnych za czystki etniczne, nie udowodniono do tej pory winy. A tym, których osądzono za zbrodnie wojenne, udało się już wyjść na wolność i bez przeszkód powrócić do normalnego życia (Hevre podaje tu m.in. przykład Momčilo Krajišnika, bliskiego współpracownika Radovana Karadžića). Z kraju powoli niszczonego przez negacjonizm i budzący się (ponownie) nacjonalizm ucieka młode pokolenie, przerażone korupcją i brakiem perspektyw na budowanie stabilnej egzystencji.

„Sarajewo” to gorzki reportaż, odzierający ze złudzeń i będący jednocześnie poważną  przestrogą. Ghesquière, podobnie jak jego rozmówcy, obawia się, że „lekcja bałkańska” nie została wystarczająco przyswojona a zadawnione urazy mogą być zarzewiem nowego konfliktu. Pytanie, czy tym razem to ponownie będą Bałkany, pozostaje bez odpowiedzi.

*

 

Tytuł: Sarajewo. Rany są nadal zbyt głębokie
Autor: Hervé Ghesquière
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Seria: MUNDUS. Fenomeny
Wydanie polskie: 2017
Ocena: 7/10

 

 

*

Wydawnictwo:

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s